Orlen Cup 2022

Sentymentalny powrót do Łodzi, gdzie miałem okazję po raz pierwszy robić zdjęcia na „wyższym” poziomie od lokalnego (w 2016 roku). Wtedy zawody nazywały się jeszcze Pedro’s Cup. Fajnie wrócić po sześciu latach i zobaczyć jak ten mityng się rozwinął. Orlen Cup to zawody o randze „silver”, więc przede wszystkim postawiono na naszych polskich gwiazdorów, uzupełniając stawkę o kilka mocnych zagranicznych nazwisk. Na pewno najjaśniej świecić dziś miał Lamont Marcell Jacobs, który na olimpiadzie w Tokio zdobył indywidualnie złoto na 100 metrów + złoto w sztafecie 4×100 metrów. Włocha jednak nakrył czapką ktoś inny, a było to Ewa Swoboda, która dwukrotnie poprawiła rekord kraju na 60 metrów i pokazała, że wróciła. To był pierwszy start w tym sezonie i udało jej się osiągnąć już czas 7,00 sekundy. Patrząc na to, że to w Toruniu bieżnia jest dużo szybsza, naprawdę może być jeszcze piękniej!

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.